Przejdź do treści

Kulisy castingów do serialu „The Sandman”

Sandman Casting

Każdego popołudnia dostaję wiadomość e-mail z informacją, że mogę obejrzeć materiały zarejestrowane podczas dnia zdjęciowego na planie serialu „The Sandman”. To dla mnie najprzyjemniejsza chwila dnia. Co kilka tygodni dostaję informację, że do obejrzenia jest cały odcinek. To najlepszy moment miesiąca.

Trwają zdjęcia do serialu „The Sandman”. To się naprawdę dzieje!

Jak pewnie wiecie, serial „The Sandman” to adaptacja mojej serii komiksów o tym samym tytule. Ta mieszanka nowoczesnego mitu i gatunku dark fantasy, w której współczesna fikcja, historyczny dramat i legenda przeplatają się ze sobą, opowiada o ludziach i miejscach dotkniętych przez Morfeusza — Króla Snów, który postanawia stawić czoła konsekwencjom swoich błędów z przeszłości.

Wszyscy wiedzą, że Tom Sturridge gra Sen — jednego z Nieskończonych, Gwendolyn Christie — damskie wcielenie Lucyfera, Sanjeev Bhaskar i Amid Chaudry to Kain i Abel, Charles Dance — Roderick Burgess, Vivienne Acheampong — Lucienne, a Boyd Holbrook wciela się w rolę Koryntczyka. 

Ale to nie wszystkie obsadzone role. Z przyjemnością opowiem Wam o niektórych z nich i o procesie dobierania obsady.

Śmierć — mądrzejsza, milsza i zdecydowanie bardziej rozsądna siostra Snu. Znacznie trudniejsza do obsadzenia, niż mogłoby się wydawać (a przynajmniej niż mi się wydawało). Na castingu zjawiły się setki uzdolnionych kobiet z całego świata. Wszystkie były świetne, ale żadna z nich nie nadawała się do tej roli. Szukaliśmy kogoś, kto bez ogródek rzuci Snowi prawdę prosto w oczy, ale jednocześnie będzie kimś, kogo chciałoby się spotkać u kresu życia. Gdy zobaczyliśmy taśmę z przesłuchania Kirby Howell-Baptiste, wiedzieliśmy, że znaleźliśmy Śmierć.

Pożądanie — spokrewnione ze Snem, które jest wszystkim, czymkolwiek i kimkolwiek zechcesz. Pożądanie przysparza Snowi licznych problemów — relacje rodzinne są skomplikowane. Gdy zaczęliśmy szukać kogoś do tej roli, na Twitterze otrzymaliśmy zgłoszenie na casting od Mason Alexander Park. Cieszymy się, że to właśnie ta osoba otrzymała tę rolę.

Rozpacz — bliźniaczka Pożądania, siostra Snu. Jest chwilą, w której znika wszelka nadzieja, najbardziej ponurą z Nieskończonych. Donna Preston wcieli się w tę rolę. Jej gra mrozi krew w żyłach i napawa smutkiem. Poczujecie jej ból.

Johanna Constantine — okultystyczna awanturniczka z XVIII wieku, praprababka Johna Constantine’a. Ta bohaterka „Sandmana” zyskała taką popularność, że powstał nawet jej własny spin-off. Stworzyłem ją, aby odgrywała rolę, jaką John Constantine pełnił w przeszłości. Kiedy pracowaliśmy nad pierwszym sezonem, wiedzieliśmy, że spotkamy Johannę w przeszłości, ale zastanawialiśmy się też, co by się stało, gdybyśmy spotkali jej odpowiedniczkę w teraźniejszości. Dzięki temu podejściu scenariusz nabrał życia, a chwilami stał się też zabawniejszy. Mieliśmy zarys postaci, musieliśmy ją jeszcze obsadzić. Jenna Coleman to Johanna naszych marzeń — twarda, genialna, podstępna, prześladowana przez wspomnienia i prawdopodobnie skazana na zagładę. 

Ethel Cripps — ukochana Rodericka Burgessa, matka Johna Dee, ma w komiksie niewielką, ale ważną rolę, której znaczenie rośnie w miarę opowiadania historii. W latach 20. i 30. XX wieku gra ją Niamh Walsh. Jej postać jest zdradzoną, zdeterminowaną młodą kobietą, która próbuje przetrwać. W dzisiejszych czasach Ethel jest kobietą stu tożsamości i tysiąca kłamstw. Gra ją genialna Joely Richardson.

John Dee — niebezpieczny syn Ethel. Dawno temu doprowadzono go do szaleństwa. Teraz jest na wolności i próbuje odkryć prawdę, która może zniszczyć świat. Potrzebowaliśmy aktora, który wzbudzałby sympatię widzów nawet po złamaniu im serc i nawet gdyby ujawnił najmroczniejsze zakamarki swojej duszy. Mieliśmy szczęście, że w castingu wziął udział David Thewlis.

W tej chwili kręcimy „Dom Lalki” — drugą ważną część historii „Sandmana”. Pojawiają się w niej:

Rose Walker — młoda kobieta, która desperacko szuka zaginionego brata, a znajduje rodzinę, o której istnieniu nie miała pojęcia, i odkrywa powiązania ze Snem, przed którymi żadna z nich nie może uciec. Potrzebowaliśmy kogoś młodego, o kogo widzowie martwiliby się w czasie niebezpiecznych eskapad. Przecież czeka na nią Koryntczyk (Boyd Holbrook).Kyo Ra jest idealną Rose.

Lyta Hall — przyjaciółka Rose, młoda wdowa po Hectorze. Rose nie wie, że Hector przychodzi do Lyty w snach. Ani że w jej otoczeniu dzieją się dziwne rzeczy. Razane Jammal gra Lytę i jest doskonała w tej roli.

Unity Kinkaid — dziedziczka, tajemnicza ofiarodawczyni Rose. Przespała sto lat. Teraz już nie śpi, ale życie jej umknęło. Gra ją Sandra James Young.

Gilbert — szarmancki ochroniarz Rose Walker. Specjalista od paradoksów i miecza. Czasami zapominamy, że Stephen Fry — obiekt narodowego uwielbienia — jest również doskonałym aktorem. Gdy zobaczyłem go w kostiumie i charakteryzacji w materiałach zarejestrowanych podczas dnia zdjęciowego, nie mogłem uwierzyć własnym oczom. To było tak, jakby komiks ożył.

Matthew — Zaufany emisariusz Snu. Kruk. Spodziewałem się, że nasze zwierzęta będą generowane komputerowo i byłem zarówno zaskoczony, jak i podekscytowany, gdy zaczęły pojawiać się materiały zarejestrowane podczas dnia zdjęciowego, a Sen rozmawiał z... krukiem. Ale kruki tak naprawdę nie mówią. Pytanie brzmiało, czy uda nam się znaleźć aktora, który wiarygodnie zagra nieżyjącego mężczyznę, który w Śnie jest krukiem. Krukiem, który nie ma pojęcia, co się dzieje ani czy postępuje tak, jak powinien. Chcieliśmy znaleźć aktora głosowego, który byłby fanem „Sandmana”. Takim fanem, który czekałby w długiej kolejce po autograf na swoim komiksie. I wtedy znaleźliśmy Pattona Oswalta. Patton był pierwszym aktorem, któremu zaproponowaliśmy udział w naszej produkcji, i pierwszą obsadzoną postacią — na dzień przed zaprezentowaniem projektu serialu „The Sandman” firmie Netflix.

Oczywiście to nie wszyscy z naszej zachwycającej i przerażającej obsady. Mamy w rękawie jeszcze kilka sekretów. Nie mogę się już doczekać, aż serial trafi na ekrany użytkowników serwisu Netflix.