Rozrywka
23 lipca 2021Z wielką radością przedstawiamy widzom kolejną część jednej z najpopularniejszych opowieści w serwisie Netflix. Udostępniając odcinek specjalny pt. „Kingdom: Ashin of the North”, odkrywamy przed fanami kolejny obszar uniwersum serialu „Kingdom”.W filmie przyglądamy się bliżej postaci Ashin, w którą wciela się niezwykle utalentowana, debiutująca w serwisie Netflix Gianna Jun. Ashin i jej ojciec osiedlili się w Joseonie, w którym szerzy się tajemnicza choroba. W obliczu zarazy Ashin wkracza na ścieżkę zdrady, uprzedzeń i zemsty.
To dla mnie wielka radość, że od pięciu lat mogę uczestniczyć w realizacji produkcji pt. „Kingdom”. Pamiętam pierwsze spotkanie z Kim Eun-hee, wizjonerską twórczynią serialu. Spotkaliśmy się w kawiarence niedaleko jej biura w przyjemne czerwcowe popołudnie. Zapytałem: „czy istnieje historia, którą zawsze chciałaś opowiedzieć, ale nie miałaś takiej możliwości?”. Uwielbiam zadawać to pytanie. Jestem wielkim miłośnikiem jej seriali, dlatego sam do końca nie wiem, czy zadałem je jako jej fan, czy jako przedstawiciel firmy Netflix.
Nie wiedziałem, jaką otrzymam odpowiedź i z pewnością nie spodziewałem się, że poznam tak zaawansowany pomysł na dramat kostiumowy o śmiercionośnej pladze i intrygach pałacowych.
Od odpowiedzi Kim Eun-Hee zaczęła się przygoda, która przerosła nasze oczekiwania. Przez ponad dziesięć lat Kim nosiła w swojej głowie pomysł na „Kingdom”, ale nie spodziewała się, że uda się jej go zrealizować. Gdy poznaliśmy jej wizję, nie mieliśmy żadnych wątpliwości, że tę historię musi usłyszeć świat, a my chcemy mu ją opowiedzieć. Na szczęście nasza wiara w Kim spotkała się z wzajemnością tej niezwykle utalentowanej scenarzystki.
„Kingdom” to świeży, odważny i niepowtarzalny thriller kostiumowy w klimacie zombie, jakiego świat nie widział. Jego akcja rozgrywa się w Joseonie, czyli średniowiecznej Korei. Stworzenie takiej opowieści wymagało sporej wyobraźni i dużych pokładów kreatywności. Dysponują nimi Kim Eun-hee, reżyserowie Kim Seong-Hun i Park In-Jae oraz wszyscy członkowie ekipy i obsady, dzięki którym powstała ta produkcja. Niezmiernie się cieszę, że mogliśmy im pomóc w jej realizacji.
Od samego początku byliśmy niezwykle dumni z serialu „Kingdom”. Z wielką radością i ekscytacją patrzyliśmy, jak świat produkcji zaczyna żyć własnym życiem. W serwisie Amazon zaczęto nawet sprzedawać kapelusze z Joseonu (tzw. „gat”). Z kolei New York Times okrzyknął serial jedną z najlepszych produkcji roku dwa lata z rzędu. Mówiąc krótko, „Kingdom” pokochali widzowie z Korei i całego świata — od Tajwanu przez Hiszpanię i Francję po Brazylię.
Nie możemy się doczekać, aż widzowie poznają kolejną fantastyczną opowieść stworzoną przez nasz zespół kreatywny. Świat „Kingdom” z pewnością ponownie pochłonie ich bez reszty.
