Przejdź do treści

Zapowiedź premiery filmu dokumentalnego Chrisa Smitha pt. „Sr.” – hołdu dla nieszablonowego filmowca, Roberta Downeya seniora

Sr. Film Still
Kadr z filmu dokumentalnego „Sr.”
  • Na Netflix ukaże się film dokumentalny pt. „Sr.” będący hołdem dla nieszablonowego filmowca, Roberta Downeya seniora. Dokument autorstwa pięciokrotnie nominowanego do nagrody Emmy Chrisa Smitha zadebiutuje podczas festiwalu filmowego Telluride w Berkeley w Kalifornii.

  • Film „Sr.” zostanie wyświetlony dwukrotnie (10 i 11 października) podczas tegorocznej edycji festiwalu New York Film Festival.

  • Reżyseria: Chris Smith („Jim i Andy”, „Amerykański film: Jak powstawał Północny Zachód”)

  • Producenci: Susan Downey, Robert Downey Jr., Emily Barclay Ford (Team Downey) oraz Kevin Ford

  • Streszczenie: uroczo przerysowany portret życia i kariery nieszablonowego filmowca Roberta Downeya seniora, który szybko przeradza się w medytację nad sztuką, życiem i śmiercią i leczeniem dysfunkcji pokoleniowych.

  • Firmy Team Downey i Netflix współpracowały wcześniej przy serialu fantasy „Łasuch”, którego drugi sezon ukaże się wkrótce.

  • Film „Sr.” to najnowszy projekt Smitha będący efektem współpracy z Netflix, w ramach której powstały m.in. takie tytuły, jak „Zła weganka: Historia sławy, oszustwa i ucieczki”, „Operacja Varsity Blues: Rekrutacyjny skandal”, „Fyre: Najlepsza impreza, która nigdy się nie zdarzyła” i „Jim i Andy”.

  • Premiera powstałego w koprodukcji Team Downey i Library Films filmu „Sr.” na Netflix jest przewidziana na ostatni kwartał 2022 r.

  • – Jesteśmy wdzięczni, że serwis Netflix współpracuje z nami przy tym niezwykle osobistym projekcie, oferując idealne środowisko dla naszego niekonwencjonalnego, często absurdalnego i brutalnie dogłębnego hołdu – powiedzieli Robert Downey Jr. i Susan Downey.

  • – Już pierwszego dnia zdjęciowego Downey senior powiedział „Jeśli zaufasz, wszystko może się zdarzyć”, co stało się niejako mottem projektu. To, co zaczęło się jako zwyczajny dokument, szybko przerodziło się w coś zupełnie innego. Z perspektywy czasu uważam, że to w zasadzie jedyny sposób, w jaki można było nakręcić film o dwóch Downeyach; ekstrawaganckich, ale zawsze otwartych i ludzkich. Próba uchwycenia wzlotów i upadków oraz wszystkiego, co pomiędzy, była nie tylko ogromną przyjemnością, ale także niezwykle pozytywnym doświadczeniem – mówi Chris Smith.

ZDJĘCIA PROFILOWE / KADR Z FILMU