Rozrywka
26 września 2022Na Netflix ukaże się film dokumentalny pt. „Sr.” będący hołdem dla nieszablonowego filmowca, Roberta Downeya seniora. Dokument autorstwa pięciokrotnie nominowanego do nagrody Emmy Chrisa Smitha zadebiutuje podczas festiwalu filmowego Telluride w Berkeley w Kalifornii.
Film „Sr.” zostanie wyświetlony dwukrotnie (10 i 11 października) podczas tegorocznej edycji festiwalu New York Film Festival.
Reżyseria: Chris Smith („Jim i Andy”, „Amerykański film: Jak powstawał Północny Zachód”)
Producenci: Susan Downey, Robert Downey Jr., Emily Barclay Ford (Team Downey) oraz Kevin Ford
Streszczenie: uroczo przerysowany portret życia i kariery nieszablonowego filmowca Roberta Downeya seniora, który szybko przeradza się w medytację nad sztuką, życiem i śmiercią i leczeniem dysfunkcji pokoleniowych.
Firmy Team Downey i Netflix współpracowały wcześniej przy serialu fantasy „Łasuch”, którego drugi sezon ukaże się wkrótce.
Film „Sr.” to najnowszy projekt Smitha będący efektem współpracy z Netflix, w ramach której powstały m.in. takie tytuły, jak „Zła weganka: Historia sławy, oszustwa i ucieczki”, „Operacja Varsity Blues: Rekrutacyjny skandal”, „Fyre: Najlepsza impreza, która nigdy się nie zdarzyła” i „Jim i Andy”.
Premiera powstałego w koprodukcji Team Downey i Library Films filmu „Sr.” na Netflix jest przewidziana na ostatni kwartał 2022 r.
– Jesteśmy wdzięczni, że serwis Netflix współpracuje z nami przy tym niezwykle osobistym projekcie, oferując idealne środowisko dla naszego niekonwencjonalnego, często absurdalnego i brutalnie dogłębnego hołdu – powiedzieli Robert Downey Jr. i Susan Downey.
– Już pierwszego dnia zdjęciowego Downey senior powiedział „Jeśli zaufasz, wszystko może się zdarzyć”, co stało się niejako mottem projektu. To, co zaczęło się jako zwyczajny dokument, szybko przerodziło się w coś zupełnie innego. Z perspektywy czasu uważam, że to w zasadzie jedyny sposób, w jaki można było nakręcić film o dwóch Downeyach; ekstrawaganckich, ale zawsze otwartych i ludzkich. Próba uchwycenia wzlotów i upadków oraz wszystkiego, co pomiędzy, była nie tylko ogromną przyjemnością, ale także niezwykle pozytywnym doświadczeniem – mówi Chris Smith.
